Powstanie nowe „rondo” na Rąbinie w Inowrocławiu?

Tak, prędzej czy później ale będzie… i to bez świateł.

To znaczy, może nawet będą na nim światła, ale zostaną wyłączone. Ale po kolei…

Co doprowadza do wypadków drogowych? Zła infrastruktura i czynnik ludzki. Niestety na tę drugą przyczynę nie mamy za bardzo wpływu. Kierowca może być zmęczony, zdenerwowany, niedouczony, gdzieś się spieszyć, mieć słaby wzrok lub po prostu być zwykłym bandytą drogowym. Wystarczy, że z jednego z tych powodów popełni błąd i tragedia gotowa.
Inaczej przedstawia się sprawa infrastruktury drogowej. To zarządca drogi powinien zrobić wszystko, żeby jego droga była bezpieczna. Powinien po każdym wypadku wyciągnąć, wnioski na przyszłość. Zastanowić się, co należy na danej drodze zmienić, żeby do wypadków nie dochodziło, szczególnie jeśli jest ich dużo, bardzo dużo i wszystkie wyglądają podobnie.

Taka sytuacja właśnie ma miejsce w Inowrocławiu, na słynnym skrzyżowaniu ulic: Niepodległości, Wojska Polskiego i Prymasa Glempa. Jest to skrzyżowanie dróg dwujezdniowych z dużą okrągłą wyspą na środku. Od wielu, wielu lat dochodzi na tym skrzyżowaniu do poważnych kolizji. Zanim dołączono do skrzyżowania ulicę Prymasa Glempa, występowały na nim głównie dwa miejsca kolizyjne, wlot i wylot ulicy Wojska Polskiego. Ulica ta jest na tym skrzyżowaniu podporządkowana Al. Niepodległości i do kolizji dochodziło na skutek nieustąpienia pierwszeństwa przejazdu. Tak na pewno zostały zakwalifikowane wszystkie kolizje. Obecnie doszło nowe miejsce kolizyjne czyli wylot w ulicę Prymasa Glempa i skutecznie rywalizuje z poprzednimi o palmę pierwszeństwa.

Jak już wspomniałem, taka sytuacja trwa od lat i nikt z zarządzających skrzyżowaniem, tak naprawdę, głowy sobie tym nie zaprząta. Pojawiają się co prawda, co jakiś czas jakieś próby działania, ale raczej są one robione dla własnego samozadowolenia zarządzających. Dokonywane zmiany są czysto kosmetyczne, czasami wręcz komiczne, jak np. ustawienie znaków STOP…

Najwyższy czas zająć się naprawdę bezpieczeństwem na tym skrzyżowaniu, gdyż ruch na nim z każdym miesiącem jest coraz większy, a będzie jeszcze większy w związku z zapowiadaną kontynuacją ulicy Prymasa Glempa. Pewnie również zmieni się rozłożenie ruchu na poszczególnych ulicach.

Obecnie jeszcze największy ruch występuje na kierunku wzdłuż Al. Niepodległości, która na tym skrzyżowaniu od jego powstania posiada pierwszeństwo, ale osiedle się rozbudowało i coraz więcej pojazdów pojawia się z kierunku ul. Wojska Polskiego. Auta te głównie skręcają w prawo i w lewo w Al. Niepodległości, jednak po połączeniu ul. Prymasa Glempa z ul. Poznańską, należy się spodziewać , że duża część tych pojazdów pojedzie właśnie w tę ulice, czyli na wprost. Może się okazać, że nagle to ten, nowy kierunek jest najbardziej oblegany i nie będzie sensu utrzymywania pierwszeństwa Al. Niepodległości.

Dotrze wtedy do zarządzających, że trzeba działać. Uważam, że raczej opowieści o przebudowie skrzyżowania trzeba miedzy bajki włożyć. Służą one obecnie jedynie jako wytłumaczenie ich braku konkretnego działania. Pierwsze co im przyjdzie do głowy, to postawienie sygnalizacji świetlnej. Jeśli tylko będą mieli pieniądze, to niech stawiają. Na pewno wpłynie to na poprawę bezpieczeństwa. Czerwone –stój, zielone – jedź, z tym inowrocławscy kierowcy raczej problemu nie mają. Myślę, że w tym momencie zmienią również organizację ruchu na skrzyżowanie z ruchem okrężnym. Tak właśnie jest w Bydgoszczy, wszystkie ważniejsze takie skrzyżowania mają sygnalizację świetlną i są „rondami”. W nocy, niedziele i święta oraz podczas awarii świateł, pierwszeństwo na nich mają auta znajdujące się „na kole”.
Nie widzę innej możliwości, tym bardziej, że na drugim końcu ul. Prymasa Glempa też jest planowane rondo, więc organizacja ruchu powinna być na nich taka sama.

I wszystko by ładnie działało, gdyby nie to, że natężenie ruchu na tym skrzyżowaniu nawet w 1/3 nie przypomina natężenia ruchu na bydgoskich skrzyżowaniach. Nagle ktoś zauważy, że światła powodują niepotrzebne wstrzymanie ruchu na prawie pustym skrzyżowaniu i je wyłączy…

Pozostanie rondo, na które wielu kierowców czeka z utęsknieniem.

Flesz - wypadki drogowe. Jak udzielić pierwszej pomocy?

Wideo

Marek Browiński

Więcej na temat:

Komentarze

Liczba znaków do wpisania:  4000/4000

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

07.12.2018, 08:40

Srata ta ta...tyn znów wymysla

06.12.2018, 13:41

Prawda jest taka, że wprowadzenie tam ronda bez sygnalizacji świetlnej spowoduje jeszcze większy chaos, a sygnalizacja totalnie spowolni ruch. Zacząłbym od porządnego namalowania linii na jezdni i silniejszego oświetlenia przejść dla pieszych. Można pomyśleć także o wymalowaniu dobrze widocznych znaków poziomych na jakieś 100-150 m przed skrzyżowaniem na ulicy Wojska Polskiego i Glempa.

06.12.2018, 13:02

Bardzo dobra analiza a w szczególności we fragmencie mówiącym że władza nie zrobiła dotychczas nic a to co robiła to swoisty puderek na liczku starej babusi jakim jest to skrzyżowanie. Dlaczego mimo tylu apeli i wypadków trwa we własnym pojmowaniu że tam jest wszystko dobrze. Nie jest, bo to mówią statystyki.

Jeśli uważasz, że któryś z komentarzy łamie regulamin, to wyślij nam link do tego artykułu na pomoc@naszemiasto.pl

Wybrane dla Ciebie

Powiązane

Więcej na temat:
Więcej na temat:
Więcej na temat:
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, wyłącz Adblock na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3