Dodaj zdjęcie profilowe

avatarJoanna Smolak

Inowrocław

Dziennikarstwo z punktu widzenia początkującego w zawodzie

2012-07-24 12:16:44

Już niedługo mija rok od rozpoczęcia mojej przygody z dziennikarstwem. Opowiem Wam jak wygląda praca początkującej dziennikarki. Zapraszam do lektury mojego eseju o dziennikarstwie.


Przygoda z dziennikarstwem rozpoczęła się w zeszłym roku podczas praktyk w inowrocławskim oddziale „Gazety Pomorskiej". W trakcie praktyk poznałam pracę redakcji i elementy warsztatu dziennikarskiego. Przekonałam się, że praca dziennikarza jest niezwykle ciekawa i różnorodna. Zobaczyłam jak pracują inni redaktorzy, jakie są ich obowiązki i zadania.


Piszę artykuły  „Moje Miasto Inowrocław", na którym informuję Inowrocławian o tym, co dzieje się w mieście czy dodaję foto-galerie z wydarzeń. Okazało się, że najważniejszym aspektem pracy dziennikarza jest wypełnianie roli społecznej. Swoją misję społeczną dziennikarz wypełnia poprzez przekazywanie wiadomości mieszkańcom miasta, wysłuchiwanie ich zdania na różne nurtujące tematy. Stara się sprostać wymaganiom czytelników, a nawet pomóc jeśli jest w stanie. Dla dziennikarza ogromne znaczenie ma głos ludzi. Sondy uliczne czy fora internetowe, pozwalają poznać dziennikarzowi punkty widzenia społeczności, w której żyje. W zawodzie dziennikarza bardzo ważna jest umiejętność słuchania innych niezależenie od tego czy słowa danej osoby są zgodne ze stanowiskiem dziennikarza czy nie. Nie można kierować się swoimi spostrzeżeniami i emocjami, gdy rozmawia się z czytelnikiem. Najważniejsze jest wysłuchanie swojego rozmówcy. Podczas bezpośredniej rozmowy dziennikarz bywa stronniczy, ale nie powinien tego po sobie pokazywać i pozostać neutralnym. Zdarza się, że dziennikarzowi sprawy rozmówcy wydają się błahe lub śmieszne. Jako przykład podam tutaj wizytę mieszkańca Gniewkowa. Rolnik chciał na lamach „Pomorskiej" podziękować sołtysowi za udane dożynki i świetną zabawę podczas nich. Przecież ten czytelnik mógł osobiście podziękować sołtysowi za udaną zabawę. Okazuje się jednak, że właśnie tego typu treści jak to podziękowanie czy nawet przepis kulinarny przyniesiony do redakcji przez czytelnika może być okazją do nawiązania jakiejś bliższej więzi z przeciętnym czytelnikiem co dla gazety lokalnej jest niezwykle ważne. Treści przekazywane przez czytelników lub wydarzenia, podczas których uczestniczy dziennikarz mogą budzić różne emocje. Coś lub ktoś może rozśmieszyć, ale taż i wzruszyć. Dziennikarz powinien starać się też uodpornić na krytykę. W każdym zawodzie trzeba liczyć się z krytyką, dziennikarz także musi stawić jej czoła. Na początku dziennikarskiej pracy krytyka często przeraża i sprawia, że chciałoby się zrezygnować z dziennikarstwa. Oczywiście zdarzają się sytuacje, gdzie czytelnik jest niezadowolony z artykułu albo wręcz atakuje dziennikarza, bo ma jakiś problem. Ataki w stronę dziennikarzy są zazwyczaj na forach internetowych w komentarzach pod artykułami. W zawodzie dziennikarza nie jest łatwe dotarcie do wszystkich ludzi. Dobrym przykładem są sondy uliczne. W Inowrocławiu ludzie kiedy tylko widzą zbliżającego się w ich kierunku człowieka z notatnikiem, długopisem i aparatem fotograficznym reagują różnie. Jedni chętnie odpowiadają na pytania, drudzy unikają odpowiedzi.


Jak zauważyłam najgorzej jest z sondami ulicznymi, gdzie potrzebna jest wypowiedź ze zdjęciem. Miałam taki przypadek, gdy potrzebowałam kogoś, kto wypowiedziałby się o kolejnej rocznicy zamachu na Word Trade Center. Owszem chętni byli, ale gdy usłyszeli, że zdjęcie potrzebuję wtedy zaczął się problem. Dla początkujących dziennikarzy ważna jest także możliwość nawiązywania nowych i bezpośrednich kontaktów z ludźmi. Zawieranie nowych znajomości uważają za jeden z ważniejszych elementów swojego zawodu. W pracy młodych dziennikarzy często najważniejsze jest dążenie do wypełniania roli społecznej i wysłuchiwanie swoich rozmówców. Dla początkujących dziennikarzy informacja jest jednym z trudniejszych gatunków dziennikarskich. Obowiązuje tu zwięzłość, rzeczowość, jasność przekazu. Jasność pisania wynika zazwyczaj z jasności myślenia. Dziennikarze ze skłonnościami do reporterki, z zacięciem publicystycznym czy felietonowym mają trudności z poprawnym napisaniem prostej informacji. Dlatego też niezbędne jest stałe doskonalenie umiejętności pisania wiadomości, np. poprzez wnikliwe czytanie prasy, depesz agencyjnych, poprawianie w myślach usłyszanej czy przeczytanej właśnie informacji. Dobrym materiałem szkoleniowym dla początkującego dziennikarza jest prasa fachowa lub wewnętrzne wydawnictwa. W dziennikarstwie obowiązuje zasada: wszystko można skrócić. Każda informacja powinna podlegać fachowej adiustacji. Z dotychczasowej praktyki początkujących dziennikarzy wynika, że informacje kierowane do serwisu nie są właściwie adiustowane. Z pewnością przeszkodą jest ogromny pośpiech, jednak nie usprawiedliwia on licznych błędów formalnych, merytorycznych i logicznych pojawiających się w serwisie. Najlepiej, jeśli adiustacja informacji robiona jest wspólnie z doświadczonym dziennikarzem. Ma on wtedy okazję zauważyć popełnione błędy, wyjaśnić niedopowiedzenia, poprawić formę. W lokalnych wiadomościach dominują informacje z kręgów samorządowych, instytucji pozarządowych, kulturalnych. Zatem czytelnik jest bombardowany informacjami z Urzędu Wojewódzkiego, Urzędu Miasta, Izby Rolniczej, związków zawodowych, szkół, lokalnych partii politycznych . Słowem, w wiadomościach dominuje lokalna polityka, którą odbiorca na dobrą sprawą interesuje się najmniej. Tworzone są tzw. fakty prasowe i powstaje złudzenie, że nic poza tym, co zrobił wojewoda nie wydarzyło się w regionie. Prawie w ogóle nie ma rzeczowej informacji biznesowej. Brakuje informacji z kręgów naukowych, sportowych czy na temat zdrowia. Bardzo mało jest – oczekiwanych przez czytelnika w Inowrocławiu - informacji pozytywnych. Krótko mówiąc - brakuje informacji bliskich życia. Można – opierając się na badaniach naukowych – z dużym prawdopodobieństwem wskazać, co słuchacza interesuje najbardziej. Oto przykładowe tematy przyciągające uwagę inowrocławskiego czytelnika: znane osoby, moda, pieniądze (jak je robić), skandale, sport, wojny, zwierzęta, dzieci, samochody, śluby.


Początkujący dziennikarz nie powinien zapominać, jakkolwiek by się nie nazywał: oddolny, obywatelski, uczestniczący czy internetowy, zawsze najważniejsze jest to, że jest dziennikarzem. Obowiązują go takie same zasady, jak dziennikarzy doświadczonych: bezstronność, dokładność i rzetelność. To, że jest początkujący, nie zwalnia go od przestrzegania zasad etycznych przypisanych do wykonywanego zajęcia. Musi pamiętać, że są dziennikarze dobrzy i źli, tacy, których czyta się chętnie i z zapałem oraz tacy, którzy nudzą i zniechęcają.


Sam fakt bycia dziennikarzem nie stawia w pozycji uprzywilejowanej. Każdy początkujący dziennikarz poddawany jest takim samym, a może nawet bardziej krytycznym, ocenom, jak doświadczony zawodowca. Jest oceniany podwójnie: przez czytelników oraz przez zawodowych starszych kolegów, którzy wykorzystają każde potknięcie w celu zdyskredytowania go w oczach odbiorców. Trzeba przy tym zdecydowanie stwierdzić, że dziennikarstwo lokalne nie jest hobbystyczną rozrywką. Jako dostarczyciele informacji, wpływamy na sposób widzenia świata przez naszych czytelników, jesteśmy odpowiedzialni za to, aby pokazać ten świat takim, jakim jest w rzeczywistości. Nie możemy kłamać, manipulować i zatajać - ludzie czytają nasze artykuły także po to, aby poznać rzetelną, dokładną i bezstronną prawdę o świecie, w którym żyją.

Jesteś na profilu Joanna Smolak - stronie mieszkańca miasta Inowrocław. Materiały tutaj publikowane nie są poddawane procesowi moderacji. Naszemiasto.pl nie jest autorem wpisów i nie ponosi odpowiedzialności za treść publikowanej informacji. W przypadku nadużyć prosimy o zgłoszenie strony mieszkańca do weryfikacji tutaj