10 lat temu rząd PO-PSL podniósł wiek emerytalny. - Był silny wobec słabych i słaby wobec silnych - mówił Bartosz Kownacki w Inowrocławiu

(RED)
Poseł Bartosz Kownacki podczas konferencji w Inowrocławiu
Poseł Bartosz Kownacki podczas konferencji w Inowrocławiu
10 lat temu rząd PO-PSL podniósł wiek emerytalny Polakom. O tym jak wyglądała polityka ówczesnych rządzących w tym zakresie i co zrobił rząd PiS mówił poseł PiS Bartosz Kownacki na dzisiejszej (4 stycznia 2023 r.) konferencji w Inowrocławiu. Odniósł się też do działalności PKN Orlen i kwestii cen paliw.

Zobacz wideo: 2023 jest Rokiem Mikołaja Kopernika w woj. kujawsko-pomorskim.

Poseł Bartosz Kownacki na dzisiejszej konferencji w Inowrocławiu, przypominał, że właśnie mija 10 lat od momentu, kiedy weszła w życie decyzja rządu Donalda Tuska i rządu PO-PSL o podwyższeniu wieku emerytalnego. Tym samym tą decyzją zmuszał Polaków do pracy aż do 67 roku życia.

Parlamentarzysta przypomniał, że rząd Prawa i Sprawiedliwości od zawsze dba o potrzebujących, dba o godność m.in. seniorów. Oprócz podniesienia najniższej emerytury i renty, dodatkowo wprowadziła również trzynastą i czternastą emeryturę, program Mama 4+, emerytura bez podatku, aktywność osób starszych poprzez program "Senior+" i "Aktywni+" i program "Leki 75+".

Poseł, którego konferencja odbyła się obok biura senatora PO Krzysztofa Brejzy przypomniał, że wprowadzając podwyższony wiek emerytalny PO pokazała jaką naprawdę prowadzi politykę. - Jest silna wobec słabych - emerytów, którzy już dobiegają końca swojej pracy zawodowej, a często też końca swojego życia i nie potrafią się dobrze bronić i słaba wobec silnych - na przykład mafii VAT-owskich. To jest zupełnie różna polityka niż polityka Prawa i Sprawiedliwości, które potrafiło obniżyć wiek emerytalny. To był powrót do pierwotnego wieku emerytalnego i nasze zobowiązanie wyborcze. My to zrobiliśmy. I nie mówiliśmy, że pieniędzy nie ma, tylko byliśmy silni wobec tych, którzy są silni - wobec oszustów, wobec mafii VAT-owskich. Potrafiliśmy ściągać podatki od tych, od których te podatki należy ściągać. To pokazuje z czym możemy mieć do czynienia w roku 2023, gdyby - nie daj Boże - PO chciała ponownie rządzić. Dziś milczy, dziś pochyla się nad losem emerytów, a za kilka miesięcy będzie mówiła, że niestety, ale musi zmienić swoje zdanie - stwierdził Bartosz Kownacki. - I to nie jest czysty populizm. To byłoby po prostu przywrócenie poprzedniego wieku emerytalnego i koniec.

Parlamentarzysta przypomniał, że również, że w 2015 roku najniższa emerytura wynosiła 750 zł netto, a dziś ok. 1450 zł netto, a więc niemal o 100 procent więcej, a gdy dodać 13. i 14. emeryturę to grubo ponad 100 procent. - Chcielibyśmy, żeby emerytury były wyższe, ale przecież możliwości budżetu państwa są ograniczone - powiedział. Zauważył, że gdyby obowiązywał wiek emerytalny wprowadzony przez rząd Tuska, dziś dotyczyłoby to w samym powiecie inowrocławskim ok. 13,5 tysiąca osób. Taka grupa osób musiałaby pracować znacznie dłużej. - Można się zastanowić, ile z tych osób nie dożyłoby momentu otrzymania emerytury. To też zapewne, niestety, byłaby znaczna liczba. I tu widać różnicę jak rządzi Polską PiS i jak rządziłaby PO - powiedział poseł.

Bartosz Kownacki wyjaśnił również jak naprawdę wygląda rynek i ceny paliw w Polsce. Odniósł się do do kwestii związanych z PKN Orlen, które wzbudzają ostatnio wiele emocji.

- To jest chyba ogromna bolączka polityków PO i całej opozycji, którzy nie mogą pogodzić się z faktem, że ceny benzyny w Polsce są jednymi z najbliższych w Unii Europejskiej - stwierdził. - Marża na benzynie to jest kilka- kilkanaście gorszy, a to że udało się utrzymać mniej więcej cenę cenę paliwa sprzed 1 stycznia 2023 roku wynika z kilku rzeczy. Z faktu, że PKN Orlen już wcześniej wiedział, że niestety, z racji decyzji UE tarcza antyinflacyjna nie będzie mogła być dalej stosowana w tym zakresie i trzeba będzie podwyższyć podatek VAT. Również szczęśliwie się złożyło, że akurat złotówka umocniła się w ciągu ostatnich tygodni względem dolara (w tej walucie są notowane ceny ropy) i akurat też w ciągu trzech ostatnich miesięcy spadły ceny ropy i to pozwoliło mniej więcej utrzymać ceny na stacjach benzynowych - wskazał polityk.

- To nie jest tak, że ktoś przez trzy miesiąca, pół roku oszukiwał Polaków. Oszukuje natomiast dzisiejsza opozycja wprowadzając Polaków w błąd zamiast trzymać kciuki za to, żeby ceny benzyny w Polsce były nadal niskie - dodał, wskazując, że zyskiem PKN Orlen są chociażby przychody z firm zagranicznych czy z działalności Inowrocławskich Kopalń Soli Solino SA, należących do tego koncernu.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Wróć na inowroclaw.naszemiasto.pl Nasze Miasto
Dodaj ogłoszenie