Inowrocław. Historia klubu Noteć Mątwy na wystawie. Można ją oglądać w sanatorium Przy Tężni [zdjęcia]

Jan Szczutkowski
Migawka z otwarcia wystawy w sanatorium "Przy Tężni", prezentującej dorobek klubu Noteć Mątwy Fot. Sanatorium Przy Tężni
Ta ekspozycja, prezentowana w sanatorium "Przy Tężni" ekspozycja przybliża dokonania zawodników klubu Noteć Mątwy, który zapisał piękne karty w historii inowrocławskiego sportu.

Zobacz wideo: Takie są kary dla pijanych kierowców.

W sali kominkowej Pijalni Wód Mineralnych Sanatorium Uzdrowiskowego "Przy Tężni"w Inowrocławiu otwarto wystawę poświęconą działalności Klubu Sportowego Noteć Mątwy.

- To jest stała ekspozycja, mająca na celu przybliżenie historii klubu z mątewskiej dzielnicy, w której w latach pięćdziesiątych, sześćdziesiątych i siedemdziesiątych ubiegłego wieku wielu młodych ludzi kształtowało swoje postawy. Najzdolniejsi z nich zdobywali tytuły mistrzów Polski, reprezentowali też barwy narodowe w mistrzostwach Europy i na igrzyskach olimpijskich - powiedział "Pomorskiej" Adam Skowroński, prezes Stowarzyszenia Byłych Zawodników i Trenerów Klubu Sportowego Noteć Mątwy. - Najwspanialsze lata lekkoatletyki i koszykówki wiążą się z takimi nazwiskami, jak lekkoatleci Tadeusz Kaźmierski, Jerzy Kowalski, Jan Jaskólski, Edmund Borowski, Jan Kobuszewski oraz koszykarze Tomasz Torgowski, Piotr Baran, Wojciech Rosiński, Artur Robak, Stanisław Szuman i wielu innych.

Wystawa w inowrocławskim sanatorium przypomina dorobek klubu Noteć Mątwy

O sukcesach sekcji lekkoatletycznej Noteci słychać było w kraju. Oto fragment artykułu, zamieszczonego na łamach tygodnika "Sportowca" w maju 1956 r. "(...) Trener Zbigniew Kwiatkowski ma prawo do dumy. Daleko od międzynarodowych szlaków, w małych Mątwach" pracuje oddany lekkoatletyce. Pierwsze, lecz nie ostatnie efekty tej pracy, to Kaźmierski i Kowalski - dwie największe rewelacje rozpoczynającego się sezonu olimpijskiego".

Natomiast miłość młodzieży do koszykówki zaszczepiali Zenon Jaźwierski, Mieczysław Silecki, Ryszard Ciesielski. Przez pewien czas treningi z zawodnikami prowadził też niezapomniany "Majster", czyli Józef Bączkowski, nauczyciel wf w Liceum Ogólnokształcącym im. Jana Kasprowicza. Jego wychowankami w tej szkole była cała plejada graczy z Ryszardem Olszewskim, czterokrotnym uczestnikiem mistrzostw Europy i Igrzysk Olimpijskich w Rzymie. Podczas otwarcia wspomnianej na wstępie wystawy, padła propozycja, aby rada miejska kolejnej inowrocławskiej ulicy nadała imienia Józefa Bączkowskiego. Na takie uhonorowanie ten znakomity wychowawca w pełni zasługuje. Pierwszy krok w tym zakresie powinno uczynić Stowarzyszenie Wychowanków Gimnazjum i Liceum im. Jana Kasprowicza, kierując wniosek do ratusza.

W Noteci, poza lekkoatletyką i koszykówką, rozwijały się również sekcje piłki nożnej, tenisa stołowego, pływackiej i brydża sportowego.

Historia klubu Noteć Mątwy na wystawie w inowrocławskim sanatorium

Rozwój życia sportowego w Mątwach przez wiele lat był związany z zakładami sodowymi. Najpierw w 1938 r., z inicjatywy młodych pracowników Solvaya Franciszka Krysztoforskiego, Jana Krowickiego i Ludwika Wiśniewskiego zrodziła się potrzeba utworzenia klubu sportowego. Akces do zespołu piłkarskiego zgłosili m.in. czołowi gracze Cuiavii i Goplanii, którym jako bezrobotnym zapewniono pracę w "sodowni". Natomiast po II wojnie światowej, dzięki zakładom sodowym w 1956 r. wybudowano basen kąpielowy z podgrzewaną wodą, co wykorzystał Polski Związek Pływacki do organizacji zgrupowań kadry narodowej. Rok później oddano do użytku halę sportową, a także zmodernizowano stadion.

Nie będziemy przypominać wszystkich sportowych dokonań mątewskiego klubu. Utrwalenie pamięci po poprzednich pokoleniach i przekazywanie wiedzy historycznej obrało sobie Stowarzyszenie Byłych Zawodników i Trenerów Klubu Sportowego Noteć Mątwy. Tej inicjatywie należy tylko przyklasnąć.

Trwa głosowanie...

Czy pijani kierowcy powinni mieć zabierane dożywotnio prawo jazdy?

Stop pijanym kierowcom

Wideo

Materiał oryginalny: Inowrocław. Historia klubu Noteć Mątwy na wystawie. Można ją oglądać w sanatorium Przy Tężni [zdjęcia] - Gazeta Pomorska

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie