Kruszwica. Członkowie klubu morsów odpowiedzieli na wezwanie "woprowców" i wykonali pompki oraz przysiady dla chorej Igi. Zdjęcia

Dominik Fijałkowski
Dominik Fijałkowski
Członkowie Kruszwickiego Klubu Morsów hartowali się w lodowatym Gople i wsparli charytatywną akcję na rzecz Igi chorej na białaczkę Dominik Fijałkowski
10 stycznia, tradycyjnie, w zimową niedzielę o godz. 14 na dzikiej plaży w Kruszwicy w lodowatej wodzie hartowali ciała członkowie miejscowego klubu morsa.

Zobacz wideo: Ferie zimowe w dobie pandemii

Niedzielne (10 stycznia) morsowanie na kruszwickiem "dzikusie" miało szczytny cel. Członkowie klubu, nim weszli do bardzo zimnego o tej porze roku Gopła, wzięli udział w tzw. challenge'u, do którego zostali nominowani przez członków Nadgoplańskiego Wodnego Ochotniczego Pogotowia Ratunkowego. Wykonali serię 10 pompek lub przysiadów, przyłączając się tym samym do charytatywnej akcji, której celem jest wsparcie leczenia 7-letniej Igi, kruszwiczanki zmagającej się z białaczką. W trakcie morsowania była też prowadzona zbiórka karmy i nie tylko, dla schroniska dla zwierząt. Jak było, pokazujemy to na zdjęciach w naszej fotogalerii. Zachęcamy do jej oglądania zdjęć.

Czytaj także

Wideo

Materiał oryginalny: Kruszwica. Członkowie klubu morsów odpowiedzieli na wezwanie "woprowców" i wykonali pompki oraz przysiady dla chorej Igi. Zdjęcia - Gazeta Pomorska

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie