Lider Włocławek - Unia Gniewkowo 2:1 w 10. kolejce 4. ligi [zdjęcia]

Marcin Gołembiewski
Marcin Gołembiewski
Wojciech Alabrudziński
Wojciech Alabrudziński
Zaktualizowano 
Lider Włocławek - Unia Gniewkowo 2:1 (1:0) GOOOL 2 - Patryk Miarka 1:0. 45 - Lider Robert Kowalczyk nie wykorzystał rzutu karnego. Obronił Arkadiusz Stępień. Unia w 10 - Czerwona kartka dla gości (Kryszak). Faulowany był Kowalczyk GOOOL 53 - Kamil Fajkowski głową po rogu. 1:1 GOOOL 57 - Robert Kowalczyk 2:1. 10. gol podobnie jak Fajkowski w tym sezonie Wojciech Alabrudziński
Zdjęcia, relacja z meczu 4. ligi Lider Włocławek - Unia Gniewkowo 2:1 (1:0)

Kujawsko-Pomorski Związek Piłki Nożnej w Bydgoszczy zamiast odwołać najciekawsze spotkanie kolejki, obligatoryjnie wyznaczył termin i nakazał w południe grać na boisku ze sztuczną nawierzchnią. Lider, który był zainteresowany przełożeniem meczu (stadion OSiR zajęty jest w związku z eliminacjami mistrzostw Europy 2020 U17) ostatecznie zagrał, ale bez trenera Michała Baińskiego na ławce rezerwowych.

Już w 2. min. włocławianie objęli prowadzenie. Akcję z lewą stroną Adriana Klepacz sfinalizował Patryk Miarka i Lider wygrywał 1:0. Gospodarze mieli przewagę, ale w 20 min. Kamil Fajkowski znalazł się w sytuacji sam na sam, ale lepszy okazał się Paweł Sobczak, bramkarz Lidera.W 28 min. doszło do kuriozalnej sytuacji. Fajkowski wyszedł znów sam na sam, ale zatrzymał się (myślał, że jest na spalonym), bo usłyszał gwizdek z drugiego boiska. Tuż przed przerwą powinno już być po meczu. W polu karnym sfaulowany został Robert Kowalczyk, a sędzia podyktował rzut karny i ukarał Oskara Kryszaka, obrońcę Unii Gniewkowo, czerwoną kartką. Sam poszkodowany podszedł do piłki ustawionej na 11 metrze, ale jego uderzenie sygnalizowane i zbyt lekkie, obronił Arkadiusz Stępień.
Mimo osłabienia Unia po zmianie stron wyrównała po rzucie rożnym. Szybko jednak odpowiedział Kowalczyk, który zrehabilitował się tym samym za przestrzelenie rzutu karnego.

Wideo. Flesz piłkarski po 10. kolejce 4. ligi kujawsko-pomorskiej. Bramki z meczu Lider - Unia.

Do końca nic już się nie zmieniło. Najlepszą szansę na wyrównanie miał Mateusz Nowacki, ale strzelił tuż obok słupka.
Lider wygrał 5. mecz z rzędu (był to 7. spotkanie bez porażki), dla Unii to czwarty mecz bez wygranej na wyjeździe (3. porażka) w których stracili aż 13 goli.

- Mecz się dobrze ułożył. Tak sobie założyliśmy przed spotkaniem zdobyliśmy szybko bramkę - powiedział Robert Szwarc, drugi trener Lidera. - W kolejnych minutach mieliśmy dogodne sytuacje i powinniśmy strzelić na 2:0. Po przestrzeleniu karnego Unia złapała wiatr w żagle. Jednak chłopacy się nie podłamali. Stworzyliśmy kolejne okazje Kowalczyk zrehabilitował się za przestrzeloną "jedenastkę". Prowadziliśmy grę praktycznie cały czas, byliśmy lepsi i zasłużenie zanotowaliśmy wygraną w tym całym nerwowym spotkaniu. Niestety, ale przez cały mecz rywal na ławce wymuszał decyzje na sędziach. Nie powinno to mieć miejsca w piłce nożnej, żeby trener wbiegał na boisko. Nie jest to komfort grania dla nikogo. Chcieliśmy mecz przełożyć, żeby zagrać na głównym stadionie OSiR, ale przeciwnik się nie zgodził - dodał Szwarc.

Lider Włocławek - Unia Gniewkowo 2:1 (1:0)
GOOOL 2 - Patryk Miarka 1:0.
GOOOL 53 - Kamil Fajkowski 1:1
GOOOL 57 - Robert Kowalczyk 2:1

Wideo

Materiał oryginalny: Lider Włocławek - Unia Gniewkowo 2:1 w 10. kolejce 4. ligi [zdjęcia] - Gazeta Pomorska

Komentarze 3

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

Z
Związek kopaczy

Kolejny mecz Lidera drukuje

SARNA kumpel Orzecha i Wyspy.

Pewne 3 punkty dla Lidera

Można obstawiać

k
keneZ

A ten łysy sędzia czapla z Włocławka to nie lepszy.

Kumpel Lidera, to od wysyła sędziów na takie mecze

B
Były

Lider wygrał(ułożył)mecz bo sędziował pan Dariusz O.

A na lini pomagał mu jak mógł sędzia Piotr W.

Każdy mecz z udziałem tych panów ma drugie dno.Wiedzą to władze związku i obserwatorzy Ale oni też w tym są umazani.

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3