Porwali go za dług z Radziejowa! Pobili, więzili, topili w jeziorze, przypalali... Jest akt oskarżenia

Małgorzata Oberlan
Małgorzata Oberlan
2 tys. zł miał być winny Robert trzem mężczyznom spod Radziejowa. W czerwcu ub.r bandyci porwali go, pobili, więzili, przypalali, podtapiali w jeziorze... Teraz cała trójka stanie przed sądem. Przebieg horroru ustaliła prokuratura.

Horror, jaki Damian K., Eryk P. oraz Mariusz L. zgotowali "dłużnikowi", trudny jest do pojęcia. Chodziło o 2000 złotych, które sprawcy najprawdopodobniej chcieli wyłudzić od ofiary. Mężczyźni z powiatu radziejowskiego, wcześniej już karani, nie mieli dla Roberta Sz. litości. Dwa dni, od 14 do 15 czerwca 2019 roku, pastwili się nad nim we wsi Kicko (gmina Kruszwica, powiat inowrocławski). Tutaj wywieźli go w bagażniku swojego mitsubishi.

Czytaj także: Tajemnicza śmierć Jakuba Schimandy. Czy podano mu narkotyki?

Śledztwo w tej sprawie prowadziła i zakończyła właśnie aktem oskarżenia Prokuratura Rejonowa w Radziejowie (woj. kujawsko-pomorskie). Co ustaliła? Horror zaczął się 14 czerwca 2019 roku w Radziejowie. Damian, Eryk i Mariusz swoją ofiarę siłą wciągnęli najpierw do samochodu, a potem zamknęli w bagażniku. Wywieźli na wspomniana wieś i zaczęli się nad ofiarą pastwić. - Użyli wobec mężczyzny obezwładniającego gazu pieprzowego. Kopali i bili pięściami mężczyznę po całym ciele. Bili też po ciele pałką i kijem - relacjonuje prokurator Wojciech Fabisiak, rzecznik Prokuratury Okręgowej we Włocławku.

WIĘCEJ SZCZEGÓŁÓW NA KOLEJNYCH STRONACH >>>

tekst: Małgorzata Oberlan

Ważne: Szuka ich policja. Może ich rozpoznasz?
2 tys. zł miał być winny Robert trzem mężczyznom spod Radziejowa. W czerwcu ub.r bandyci porwali go, pobili, więzili, przypalali, podtapiali w jeziorze... Teraz cała trójka stanie przed sądem. Przebieg horroru ustaliła prokuratura. Horror, jaki Damian K., Eryk P. oraz Mariusz L. zgotowali "dłużnikowi", trudny jest do pojęcia. Chodziło o 2000 złotych, które sprawcy najprawdopodobniej chcieli wyłudzić od ofiary. Mężczyźni z powiatu radziejowskiego, wcześniej już karani, nie mieli dla Roberta Sz. litości. Dwa dni, od 14 do 15 czerwca 2019 roku, pastwili się nad nim we wsi Kicko (gmina Kruszwica, powiat inowrocławski). Tutaj wywieźli go w bagażniku swojego mitsubishi. Czytaj także: Tajemnicza śmierć Jakuba Schimandy. Czy podano mu narkotyki? Śledztwo w tej sprawie prowadziła i zakończyła właśnie aktem oskarżenia Prokuratura Rejonowa w Radziejowie (woj. kujawsko-pomorskie). Co ustaliła? Horror zaczął się 14 czerwca 2019 roku w Radziejowie. Damian, Eryk i Mariusz swoją ofiarę siłą wciągnęli najpierw do samochodu, a potem zamknęli w bagażniku. Wywieźli na wspomniana wieś i zaczęli się nad ofiarą pastwić. - Użyli wobec mężczyzny obezwładniającego gazu pieprzowego. Kopali i bili pięściami mężczyznę po całym ciele. Bili też po ciele pałką i kijem - relacjonuje prokurator Wojciech Fabisiak, rzecznik Prokuratury Okręgowej we Włocławku. WIĘCEJ SZCZEGÓŁÓW NA KOLEJNYCH STRONACH >>> tekst: Małgorzata Oberlan Ważne: Szuka ich policja. Może ich rozpoznasz? Archiwum Polska Press
2 tys. zł miał być winny Robert trzem mężczyznom spod Radziejowa. W czerwcu ub.r bandyci porwali go, pobili, więzili, przypalali, podtapiali w jeziorze... Teraz cała trójka stanie przed sądem. Przebieg horroru ustaliła prokuratura.

Podatek od psa

Wideo

Materiał oryginalny: Porwali go za dług z Radziejowa! Pobili, więzili, topili w jeziorze, przypalali... Jest akt oskarżenia - Nowości Dziennik Toruński

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie