Nasza Loteria NaM - pasek na kartach artykułów

W Parchaniu pod Inowrocławiem generał Władysław Sikorski miał swoją posiadłość. Tu ślub miała jego córka. Mamy unikalne zdjęcia

Małgorzata Stempinska
Małgorzata Stempinska
Generał Władysław Sikorski na spacerze z psem. To zdjęcie wykonano w Parchaniu w 1936 roku.
Generał Władysław Sikorski na spacerze z psem. To zdjęcie wykonano w Parchaniu w 1936 roku. Archiwum
W dworku w Parchaniu generał Sikorski z rodziną mieszkał w latach 1923-1939. W tutejszym kościele w 1936 roku ślub brała jego córka Zofia. W odrestaurowanym dworku ma powstać Instytut Generała Sikorskiego.

Parchanie to wieś położona 10 kilometrów na wschód od Inowrocławia. W samym środku znajduje się kościół pod wezwaniem sw. Wojciecha, a nieopodal niewielki dworek pamiętający przedwojenne czasy. Kościół wybudowano pod koniec XIX wieku, ale początki parafii sięgają X wieku. Jak podają źródła, w Parchaniu w 1055 roku zmarł i został pochowany czwarty biskup kujawski Wenanty herbu Mora, a w roku 1081 jego następca Andrzej Rzymianin.

W dworku mieszkał z żoną i córką

Wyglądający skromnie dworek przez 16 lat był siedzibą wybitnego męża stanu - generała Władysława Sikorskiego. Starania o zakup majątku podjął już w 1920 roku. W zasobach Archiwum Państwowego w Inowrocławiu znajduje się podanie generała skierowane do Urzędu Ziemskiego w Poznaniu o pozwolenie kupna majątku ziemskiego. Decyzją z 14 kwietnia 1923 roku zatwierdzono generała Sikorskiego jako nabywcę tzw. resztówki w Parchaniu o powierzchni 50 hektarów wraz z budynkiem mieszkalnym. Stało się tak na mocy zapisów ustawy o osadnictwie wojskowym.

Barbara Kwiatkowska w broszurce zatytułowanej "Parchanie Generała Władysława Sikorskiego w 130. rocznicę urodzin" pisze, że w momencie zakupu majątku w Parchaniu przez generała mieszkał już kuzyn jego żony Heleny, Justyn Zubczewski. Żona Justyna Zubczewskiego, Stefania, była kierowniczką miejscowej szkoły. Zubczewski był zarządcą generalskiej resztówki. W następnych latach rodzina Sikorskich powiększała swoją własność. W 1939 roku należąca do nich nieruchomość ziemska składała się z około 65 hektarów będących własnością Władysława Sikorskiego oraz około 23 hektarów należących do Heleny Sikorskiej. Warto zaznaczyć, że późniejszy Naczelny Wódz Polskich Sił Zbrojnych i Premier Rządu RP na Uchodźstwie spędzał w Parchaniu wraz z żoną Heleną i córką Zofią miesiące letnie aż do 1939 roku.

W "Dziennikach" generał Władysław Sikorski tak pisał: "Tu w wiejskiej ciszy odciąć się pragnę od wszelkich intryg i małej na ogół gry politycznej w Polsce. W takich warunkach jak obecnie łatwiej o całkowity rachunek sumienia, na który w Polsce nadszedł najwyższy czas. Rozpoczynam go tutaj z całą powagą, nie szczędząc przy ustalaniu faktów nie tylko przeciwników, lecz w pierwszym rzędzie samego siebie".

Mieszkańcy Parchnia: - To była zgodna rodzina

Jak państwa Sikorskich wspominali pamiętający ich mieszkańcy Parchania?

Najczęściej mówili o nich: "To byli dobrzy ludzie".

Na łamach "Dziennika Ludowego" (Wydanie niedzielne 43) z 24-25 października 1981 roku Stanisław Szczutkowski pisał tak: "Władysław Sikorski przebywał w Parchaniu w latach 1923-39. W Parchaniu i okolicy mieszkają jeszcze ludzie, którzy stykali się z generałem i jego rodziną. Bardzo ją ceniono, bo była to zgodna i zacna rodzina, odnosząca się z szacunkiem do wszystkich ludzi bez względu na ich status społeczny i majątkowy. Sikorscy wspomagali mieszkańców wsi materialnie. Żona generała była przewodniczącą koła włościanek. Kochała bardzo dzieci, stąd też jej opieka nad miejscową szkołą. Interesowała się życiem wsi, pomagała w leczeniu chorych. Generał dużo pracował w swoim gabinecie, ciągle pisał, prowadził ożywioną korespondencję. W pobliskim Inowrocławiu generał, odsunięty wówczas od rządu i legalnej działalności politycznej, spotykał się z różnymi osobistościami życia politycznego. Często też gościli oni w domu generała w Parchaniu. Wśród nich był na przykład Ignacy Paderewski".

Mieli tu wrócić po wojnie

Wydarzeniem w Parchaniu był ślub Zofii Sikorskiej z porucznikiem Stanisławem Leśniowskim. Odbył się on 30 września 1936 roku w kościele pod wezwaniem św. Wojciecha. Udzielał go ks. prałat Władysław Pilin.

Sikorscy przebywali w Parchaniu do ostatnich dni sierpnia 1939 roku. 29 sierpnia mieszkaniec wsi Władysław Zygadło odwiózł Władysława Sikorskiego na linię zgrupowania wojsk polskich Toruń-Kutno. Helena Sikorska wraz z córką udały się do Osmolic pod Dęblinem, do majątku rodziny Leśniowskich. Do Parchania mieli wrócić po szczęśliwie zakończonej wojnie.

Ostatnia wola generałowej

Generał Władysław Sikorski zginął późnym wieczorem 4 lipca 1943 roku w katastrofie lotniczej u wybrzeży Gibraltaru. Premier i naczelny wódz zatrzymał się tam w drodze z Bliskiego Wschodu i Afryki.

Barbara Kwiatkowska w broszurce zatytułowanej "Parchanie Generała Władysława Sikorskiego w 130. rocznicę urodzin" pisze, że wolą generałowej Heleny Sikorskiej było, aby w dworku była czczona pamięć Jej męża, który swoje życie poświecił na ołtarzu Ojczyzny.
W swoim ostatnim wywiadzie generałowa mówiła: "Jestem ze wsi. Mieszkaliśmy przez wiele lat w resztówce Parchanie, koło Inowrocławia. Jak tam pachniało zboże, trawa, liście jesienne. Tutaj nic nie pachnie tak pięknie: ani kwiaty, ani ziemia, ani trawy. Mieszkam tu tyle lat, ale myślami zawsze żyję w Polsce".

Obelisk i Izba Pamięci w szkole

Dla uczczenia pamięci generała Sikorskiego w 1981 roku, w setną rocznicę Jego urodzin, w Parchaniu odsłonięto obelisk upamiętniający pobyt Władysława Sikorskiego w tej miejscowości. Stanisław Szczutkowski w "Dzienniku Ludowym" tak relacjonował to wydarzenie: "Odbyła się msza polowa celebrowana przez sufragana diecezji gnieźnieńskiej, ks. biskupa Jana Czerniaka. Wygłosił on homilię, w której nawiązując m.in. do cech charakteru gen. Sikorskiego wskazał na potrzebę sumiennego realizowania przez wszystkich ich podstawowych codziennych obowiązków. Poświęcił on również nowo ufundowany przez społeczeństwo sztandar dla miejscowej szkoły, która przyjęła imię gen. Władysława Sikorskiego". Od tego roku w dniu urodzin generała - 20 maja - obchodzone jest uroczyście Święto Szkoły.

W 1986 roku przy szkole powstała Izba Pamięci gromadząca pamiątki związane z generałem Władysławem Sikorskim i Jego rodziną. W 1998 roku w kościele św. Wojciecha w Parchaniu odsłonięto tablicę dla uczczenia 55. rocznicy tragicznej śmierci generała Sikorskiego.

W dworku będzie Instytut Generała

Dzięki wysiłkom wielu zaangażowanych osób i długich lat ich pracy, dworek w Parchaniu został poddany gruntownemu remontowi, który zakończył się w grudniu 2018 roku. W odrestaurowanym dworku, w którym funkcjonuje ośrodek pamięci generała Władysława Sikorskiego, powstanie Instytut Generała Sikorskiego. Pod koniec maja 2023 roku taka propozycja złożona została przez marszałka województwa Piotra Całbeckiego, który w towarzystwie starosty inowrocławskiego Wiesławy Pawłowskiej odwiedził dawny dworek generała w Parchaniu. W spotkaniu uczestniczyli także wójt Dąbrowy Biskupiej Marcin Filipiak oraz dr Marek Rubnikowicz, dyrektor Kujawsko-Pomorskiego Centrum Dziedzictwa w Toruniu.

Rok 2023 jest w powiecie inowrocławskim rokiem Władysława Sikorskiego. Organizowane są liczne wystawy, spotkania, rajdy, spacery, podczas których głównym motywem jest postać tego wybitnego polityka i męża stanu.

Warto dodać, że generał Sikorski doczekał się również pomnika mieszczącego się w Parku Solankowym oraz kilku tablic pamiątkowych. Poza tym znany inowrocławski hotel "Bast" otworzył pokój nazwany Jego imieniem.

Nie przegap

od 7 lat
Wideo

Tadeusz Płużański - Dlaczego warto pielęgnować pamięć o wyklętych

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera
Wróć na inowroclaw.naszemiasto.pl Nasze Miasto